powierzchni niebieski

Pamięć PLATFORMA

dla CZYTELNIKÓW

Specjalna platforma internetowa dla czytelników książki.

JESZCZE JEJ NIE MASZ? OTRZYMUJESZ 15% ZNIŻKI Z KODEM 9a3iec2021 

Pamięć. Trening Interkatywny - Marek Szurawski. Jak się uczyć efektywnie. Zapamiętywanie. Nauka przez zabawę.
 

Cieszę się,  że zaglądasz NA TE STRONY

bo znaczy to, że przynajmniej przejrzałeś moją książkę

i chcesz wiedzieć więcej, i że możemy w ten sposób "zacieśnić więzy". W końcu pisałem tę książkę dla Ciebie,

a nie ma niczego przyjemniejszego dla autora, niż wiedzieć jak książka służy czytelnikowi, i jak jest odbierana. 

Marek Szurawski

Cytaty

Słowa

Młodość

 

Misja/Wizja życia

ImagoLab

Podróże

w głąb siebie

Jak samodzielnie określić misję/wizję własnego życia i najważniejsze życiowe cele, wykorzystując wiedzę

o sobie samym, swoim przeznaczeniu

i swoich unikalnych możliwościach. Co potrzebujesz? 4 tekturowe teczki (lub inne), spinacze, kolorowe flamastry (jak najwięcej), blok rysunkowy formatu

A3, luźne kartki A4; spokojne, wygodne i bezpieczne miejsce.

Co powinieneś wiedzieć?

  • Pracę własnej wyobraźni oglądaj (wizualizuj)

  • z zamkniętymi oczami, na tzw. ekranie umysłu. Najprościej zobaczyć go w postaci szarej płaszczyzny z białą ramką (może być innego koloru), podobnego do dużego ekranu telewizyjnego lub małego kinowego, stojącego kilka metrów od ciebie

  • Wszystkie ćwiczenia wyobraźni dobrze jest wykonywać w pozycji "szczęśliwego dorożkarza" lub przynajmniej od tego ćwiczenia wszystkie podróże zacząć.

"SZCZĘŚLIWY DOROŻKARZ"

Fantastyczne ćwiczenie odprężające, energetyzujące

i dotleniające (szczególnie zalecane przy pracy biurowej, i długotrwałym siedzeniu przy komputerze). Błyskawicznie reaktywuje koncentrację.

Wykonanie: usiądź na głębokości 2/3 krzesła, lekko rozsuń kolana, stopy na podłodze. Oprzyj przedramiona na udach tak, aby dłonie swobodnie zwisały między kolanami lub połóż ręce przed sobą na blacie stołu. Obniż brodę do piersi, tak abyś poczuł napięcie z tyłu na szyi i opuść (rozluźnij) ramiona. Teraz weź głęboki wdech, pochyl się do przodu i unieś brodę do góry i w tył, pozwalając plecom zgiąć się trochę i otworzyć klatkę piersiową.

Po czym uśmiechnij się lekko i zrób wydech, zaokrąglając z powrotem plecy, i wracając do pozycji wyjściowej.

 

Uśmiechnij się, to wcale nie trudne. Przecież masz własną dorożkę z budą, konia z obrokiem, spokój w duszy i cały świat przed sobą.

O co chodzi... W pozycji dorożkarza posiedź i spokojnie pooddychaj nawet parę minut, jeśli chcesz. Ale nawet trzy - cztery oddechy zrobią swoje.

 

Zadanie

Lokomotywa

Numer 4268

Poświęć  chwilę i postaraj się zapamiętać cały tekst

o lokomotywie przedstawiony poniżej:

Jak zapamiętujesz liczby? Jak sobie radzisz z informacjami liczbowymi, pod zalewem których żyjemy w dzisiejszej rzeczywistości? Więcej piszę o tym w książce „Pamięć. Trening interaktywny” i na platformie dla czytelników,

ale posłuchaj za chwilę, co w tej materii radzi Szwejk, niezapomniany bohater książki Jarosława Haszka.

Jest raczej niemożliwe, aby pan Haszek, żyjący na przełomie XIX i XX-go wieku znał Główny system pamięciowy, czyli zakładki liczbowe, ale może i dobrze,

bo dzięki temu powstał jeden z najzabawniejszych fragmentów „Przygód dobrego wojaka Szwejka”.

Oto jaką historię opowiada Szejk swojemu sierżantowi,

aby unaocznić mu sztukę zapamiętywania liczb:


...Więc inspektor szlaku wezwał maszynistę do kancelarii

i mówi: „Na szesnastym torze jest lokomotywa nr 4268.

Ja wiem, że pan nie ma dobrej pamięci do liczb, a gdy się panu jakiś numer wypisze na kartce, to pan kartkę gubi.

Skoro więc ma pan taką słabą pamięć do liczb, to proszę uważać, a ja panu dowiodę, że to bardzo łatwo zapamiętać sobie jakąkolwiek liczbę. Patrz pan: lokomotywa, którą ma pan odstawić do Łysej nad Łabą, ma nr 4268. Więc baczność: pierwsza cyfra – czwórka, druga – dwójka. Możesz pan już zapamiętać 42, to jest dwa razy dwa, o ile bierze się rzecz od dwójki, albo też mamy 4 podzielone przez 2, równa się dwom i znowuż masz pan 4 i 2 obok siebie. A teraz, tylko nic się pan nie bój, ile to będzie dwa razy cztery? Osiem, nieprawdaż?

Więc wbij pan sobie w pamięć, że ósemka z tej liczby jest ostatnią w szeregu.

Gdy więc już pan wie, że pierwsza liczba to 4, potem idzie 2, czwarta jest 8, to i trzecią zapamiętać nietrudno, jeśli się sprytnie zabrać do rzeczy. Strasznie to proste, bo chodzi o 6. Pierwsza 4, druga 2, czyli razem 6. Murowane i pewne, że tej szóstki z trzeciego miejsca zapomnieć nie można.  I oto masz pan liczbę 4268 utkwioną w głowie na zawsze. Albo też może pan dojść do tych samych wyników w sposób jeszcze prostszy...” Fekldfebel przestał palić i wytrzeszczył oczy na Szwejka. Kappe ab! Zamruczał pod nosem,

a Szwejk z wielką powagą mówił dalej:

... Więc gdy się od 8 odejmuje 2, zostaje 6. A więc już masz pan 68. Sześć mniej dwa równa się cztery,  jest więc i czwórka, czyli 4 – 68, a gdy się wstawi na drugie miejsce dwójkę, to się ma całą liczbę 4268. Można tę rzecz zrobić jeszcze łatwiej, przy pomocy mnożenia i dzielenia, a rezultat jest taki sam. Pamiętaj pan tylko tyle, że dwa razy 42 daje 84. Rok ma dwanaście miesięcy. Odliczamy więc 12 od 84 i pozostaje 72, od tego odliczamy jeszcze raz 12 miesięcy, mamy 60. Szóstka jest już murowana, a zero odrzucamy. Wiemy już 42, 6 i 84. Kiedyśmy już skreślili zero, to skreślimy i tę czwórkę na końcu i znowuż ogromnie jasno i wyraźnie otrzymujemy 4268, czyli numer lokomotywy, którą trzeba odstawić do Łysej nad Łabą.

 

A z dzieleniem sprawa też jest nietrudna. Wyliczam sobie koeficjent według taryfy celnej. Czy panu słabo, panie feldfebel? Jeśli pan chce, to mogę zacząć od general de charge. Fertig! Hoch an! Feuer! E, do pioruna!

Pan kapitan nie powinien był wysyłać nas na takie ostre słońce.  Trzeba lecieć po nosze. Przywołany lekarz stwierdził porażenie słoneczne albo ostre zapalenie opon mózgowych. Kiedy feldfeble odzyskał przytomność, Szwejk, stojąc nad nim, rzekł:
- Muszę to panu dokończyć. Czy pan myśli, panie feldfebel, że ten maszynista to sobie zapamiętał?
Wszystko pomieszał i poplątał, i pomnożył przez trzy, ponieważ przypomniał sobie o Trójcy Bożej...

 

Read...

Komentarz dodatkowy do webinaru

Czytaj!

Tak więc wiesz już, co warto robić przed rozpoczęciem nauki (1),

a oto Tajna broń zawodowców (2). Co warto zrobić po jej zakończeniu. 
Żeby lepiej utrwalić/zrozumieć czytany tekst, nową lekcję/wykład pogadaj ze sobą o nowym materiale. Mogą to ułatwić poniższe pytania i zadania:

1

Co w czytanym tekście/nowym materiale

było najciekawsze?

2

Co Cię naprawdę zaskoczyło?

3

Jak mógłbyś się najlepiej bawić, wykorzystując to, czego się dowiedziałeś ?

4

Co Cię rozśmieszyło?

5

Co rozzłościło?

6

Co wydało Ci się głupie?

7

Co wywołało poczucie niepewności

lub zagrożenia?

8

Co zainteresowało Cię na tyle, że mógłbyś zacząć to robić/wykorzystywać od jutra?

9

Jeśli zrobiłeś Mapę Myśli (lub tabelę Cornella), odtwórz je z pamięci po 10-minutowej przerwie. Porównaj z oryginałem i uzupełnij braki.

10

Nauczyłeś się czegoś? W takim razie dokończ zdanie: Aha! Wiem teraz, że …..................... 

i narysuj to (w 15 sekund). Rysunku nie wyrzucaj.

11

Opowiedz krótko sam sobie albo partnerowi, czego się nauczyłeś (rozbuduj p. 10 powyżej)

12

Posłuchaj, leżąc w spokojnym, cichym i wygodnym miejscu, „koncertu pasywnego”
(przynajmniej przez 20 minut – więcej memar15@wp.pl) lub po prostu zdrzemnij się.

13

To, co napisałeś w punkcie 9 powyżej przedstaw w formie scenicznej, a jeszcze lepiej samą mową ciała. „Zagraj” pantomimę „na temat” lub odśpiewać całość pod prysznicem lub przy goleniu. No dobrze, zamrucz sobie przed snem...

14

Zadaj przynajmniej jedno pytanie, odpowiedź na które poszerzyłoby twoją wiedzę na dany temat. Potem znajdź odpowiedź. Pytanie i ew. odpowiedź schowaj do teczki „Wyzwania”. Przyda się.

santa ecce.png

Masz jakieś pytania?

0